
Czy można przejść tą samą ulicą setki razy i wciąż jej nie znać?
Okazuje się, że tak.
W codziennym pośpiechu najczęściej patrzymy przed siebie albo… pod nogi. Tymczasem wystarczy podnieść wzrok, by odkryć zupełnie inny Lublin. Kamienne twarze spoglądające z elewacji, secesyjne ornamenty, ślady dawnych właścicieli kamienic, zapomniane historie ukryte w architekturze. Miasto opowiada je każdego dnia. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie spojrzeć.
Właśnie do takiego uważnego patrzenia zapraszamy w projekcie „Czuję miętę do Lublina”, realizowanym przez Fundację Szpilka dzięki wsparciu finansowemu Miasta Lublin w ramach programu Miasto Kultury 2026.
Lato z „Czuję miętę do Lublina” trwa!
Za nami już dwa wyjątkowe spacery, podczas których wspólnie odkrywaliśmy mniej i bardziej znane historie miasta.
Pierwszy z nich, „Spacer kamienicami pisany”, pozwolił spojrzeć na centrum Lublina przez pryzmat architektury i detali, które na co dzień łatwo przeoczyć.
Podczas drugiego spaceru, „(Nie)odkryta Czechówka”, podążaliśmy śladami rzeki, która przez wieki wpływała na rozwój miasta, a dziś w dużej mierze pozostaje niewidoczna.
Oba lipcowe spacery poprowadził Piotr Kurek, pasjonat historii Lublina, przewodnik i znakomity opowiadacz o Lublinie.
Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami. Cieszymy się, że tak wiele osób chce poznawać Lublin uważniej i odkrywać miejsca, obok których na co dzień przechodzimy bez zastanowienia.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak wyglądały nasze pierwsze spotkania, zajrzyj do fotorelacji:
Spacer kamienicami pisany
https://www.facebook.com/media/set?vanity=fundacjaszpilka&set=a.1448000114029175&locale=pl_PL
(Nie)odkryta Czechówka
https://www.facebook.com/media/set?vanity=fundacjaszpilka&set=a.1453742773454909&locale=pl_PL
A jeśli oglądając zdjęcia pomyślisz: „Szkoda, że mnie tam nie było…” nic straconego. W sierpniu zapraszamy na kolejne dwa spacery.
Nie patrz pod nogi, cz. 1
Spacer architektoniczny po Narutowicza i Granicznej
20 sierpnia 2026 r. (czwartek), godz. 18.00
Zbiórka: Plac Wolności, pod fontanną
Pierwsza siedziba Muzeum Lubelskiego, wieża ciśnień nazwana przez jednego z lwowskich architektów „wielkim szparagiem”, kamienica Laśkiewiczów, Teatr im. Juliusza Osterwy, klasztor pobrygidkowski i secesyjne kamienice pełne zaskakujących detali. To dopiero początek naszej trasy.
A później skręcimy w ulicę Graniczną, która potrafi zaskoczyć nawet osoby dobrze znające Lublin. To miejsce pełne nieoczywistych historii i architektonicznych niespodzianek.
Spacer bezpłatny , bez zapisów.
Nie patrz pod nogi, cz. 2
Spacer architektoniczny po Rusałce
27 sierpnia 2026 r. (czwartek), godz. 18.00
Zbiórka: róg ulic Zamojskiej i Rusałki
Czy oglądaliście kiedyś panoramę Lublina z ulicy Wesołej?
A secesyjne balkony kamienic przy Rusałce?
Czy wiecie, gdzie znajduje się jedna z nielicznych zachowanych kuczek? Albo że właśnie tutaj działał kiedyś drewniany kinoteatr mieszczący nawet tysiąc widzów?
Jeżeli choć na jedno z tych pytań odpowiedzieliście „nie”, ten spacer jest właśnie dla Was.
Rusałka i jej okolice to fragment Lublina, który często mijamy. A szkoda, bo właśnie tutaj architektura, historia i codzienność splatają się w wyjątkowy sposób.
Spacer bezpłatny , bez zapisów.
Spacery poprowadzi dr Małgorzata Michalska-Nakonieczna
Naszą przewodniczką będzie dr Małgorzata Michalska-Nakonieczna – historyczka sztuki, doktor nauk inżynieryjno-technicznych w dyscyplinie architektura i urbanistyka, wykładowczyni akademicka, twórczyni i dziekan kierunku Projektowanie Wnętrz oraz Rektor Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie.
Specjalizuje się w historii i teorii architektury oraz urbanistyki XIX i XX wieku, kulturze materialnej Lubelszczyzny oraz historii społeczności żydowskiej w Polsce. Jest autorką licznych publikacji naukowych i popularyzujących dziedzictwo kulturowe.
Członkini Stowarzyszenia Historyków Sztuki, Rady Innowacyjnego Rozwoju Społeczno-Gospodarczego Lublina oraz Przewodnicząca Rady Muzeum Zamoyskich w Kozłówce. Laureatka m.in. Medalu Prezydenta Miasta Lublina oraz tytułu „Kobieta na Medal”.
Prywatnie kolekcjonuje obiekty kultury materialnej, m.in. sygnowane zabytkowe cegły i przedwojenne wieszaki reklamowe. Wierzy, że nauka ma sens tylko wtedy, gdy służy ludziom, a edukacja może realnie zmieniać świat na lepsze.
Lublin to nie tylko miejsca, które znamy z przewodników.
To także setki historii zapisanych w cegłach, balkonach, oknach i architektonicznych detalach, obok których codziennie przechodzimy. Wystarczy podnieść wzrok. Resztę opowie Lublin.
Wesprzyj nasze działania
Jeśli uważasz, że kultura i sztuka są ważne, możesz pomóc nam realizować kolejne projekty edukacyjne i społeczne.
Symboliczna kawa na Suppi to realne wsparcie działań Fundacji Szpilka.
👉 https://suppi.pl/fundacjaszpilka
Dziękujemy za każdą wpłatę.



